Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Ukazał się nowy The Times.




POSZUKIWANIA
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Czarny Szermierz, Afuro Aphrodi Terumi i Zeno Hen poszukują różnych relacji.
► Wasil poszukuje ochotnika do sesji.
► Mark poszukuje przyjaznej duszyczki.

Listopad 1889r.
Deszcz, pochmurne niebo i porywiste wiatry będą towarzyszyć nam niemal codziennie. Temperatura będzie wynosić maksymalnie 7'C w dzień, w nocy zaś 2'C.

Poprzedni temat «» Następny temat
Uliczka
Autor Wiadomość
Grell Sutcliff

Wydz. Żniwiarzy

Wiek: Takiś ciekawy? A życie ci nie miłe~?
Znaki szczególne: Długie, bo aż do ziemi, czerwone włosy i zaostrzone zęby
Ekwipunek: Księga Shinigami; Kosa Śmierci
Kosa śmierci: Własnoręcznie przerobiona piła mechaniczna ( ewentualnie te cholerne, małe nożyczki, które nawet nie tną, kurde )
Poziom życia: 100%
Dołączył: 07 Wrz 2017
Posty: 3
Skąd: Zarząd Shinigami
Wysłany: 2017-10-06, 01:36   
   Multikonta: Alois Trancy


Kiedy czarnowłosy się cofnął, Grell upadł. Właściwie to było do przewidzenia, skoro chciał mu się rzucić w objęcia, jako ta przysłowiowa panienka w opresji, którą ktoś przed chwilą uratował. Jednak nie wziął pod uwagę faktu, że William nie był i nie będzie jego księciem z bajki, toteż nie złapie go w talii i nie zacznie okręcać się z nim kilka razy dookoła. A mógłby.
Tak czy inaczej, w efekcie twarz żniwiarza zaliczyła bliższe spotkanie z chodnikiem, a kiedy ten wstawał, zaczął coś marudzić o braku poszanowania dla kobiet, jednocześnie rozmasowując obolały policzek. Oby tylko nie było siniaka, jak on inaczej spojrzy rano w lustro...?
Właściwie to już dawno przyzwyczaił się do zachowania swojego szefa. Do tego jaki był chłodny i, jak nic go nie obchodziło ( nic, związanego z Grellem ). Z jednej strony miał dosyć tej obojętności, jednak z drugiej niesamowicie go kręciła. Kręciła go szorstkość, oziębłość, to jak patrzył na niego z góry, jak przekładał pracę ponad wszystko. Zachowywał pozory takiego niedostępnego! A im bardziej czerwonowłosy był bity i poniewierany, tym bardziej go do niego przyciągało, tym chętniej do niego wracał. Ciężko było zrozumieć Grella Sutcliffa, dlatego ci, którzy próbowali, już dawno sobie to odpuścili, przy czym nikogo to jakoś specjalnie nie zaskakiwało.
Ej, ty oziębły~ Że niby nie przykładam się do pracy? Wykonałem wszystko w czasie, należy mi się nagroda, Willu. ━ Zaświergolił, nadymając policzki ( prawdopodobnie właśnie tak zawodowi aktorzy udają oburzenie, chociaż to tylko plotki ). I rzeczywiście, zżął duszę o właściwym czasie, chociaż nie ośmielił się przy tym wcześniej sprawdzić tożsamości tamtej dziewczyny. Ponoć ludzie mówią, że niektórzy mają po prostu więcej szczęścia od innych, a w tej sytuacji Grell był idealnym tego przykładem.
_________________


{ ᴅᴇ☆ᴛʜ }




 
 
     
William T. Spears

Inspektor Wydz. Zarządzania

Ekwipunek: kosa śmierci, księga zasad shinigami
Kosa śmierci: sekator
Poziom życia: 100%
Dołączył: 19 Lip 2013
Posty: 293
Wysłany: 2017-10-07, 22:36   

W zasadzie na Inspektorze nie zrobiło zbytniego wrażenia to, że Sutcliff zaliczył bliskie spotkanie z gruntem. Niezrozumiałym był dla niego sam fakt takiego rzucania się, ale bardziej istotne było to, że nie respektował aż tak dużej styczności z innym żniwiarzem, tym bardziej na powitanie. Podchodził do tego bądź unikając tej bliskości jak teraz bądź ją ignorując. Ostatecznie musiał pracować z wieloma żniwiarzami przejawiającymi nietypowe zachowania, musiał więc być przygotowany nie tylko na niespodzianki w pracy, ale również i poza nią w kontaktach z podwładnymi. Tak się złożyło, że czerwonowłosy przejawiał mnóstwo zachowań, które nijak nie współgrały z stonowanym i mało emocjonalnym podejściem Williama.
Nie można było więc liczyć na to, że poda żniwiarzowi rękę, przejmie się jego upadkiem czy chociażby zapyta czy nim mu się nie stało. Zbył tak samo jego marudzenie uznając je za mało znaczące pomruki w żaden sposób nie wnoszące niczego potrzebnego. Po prostu wykonywał swoją pracę, nawet teraz, nawet tutaj, nawet w okolicznościach takiego przypadkowego spotkania. I zapewne będzie ją jeszcze wykonywał przez długie wieki.
- A więc się zgadza. - przyjął odpowiedź Sutcliffa za domyślną, zaznaczając coś w swoim notatniku, by jeszcze rzucić krótko okiem na rząd zapisanych nazwisk jaki dzisiaj mieli shinigami do skoszenia, po czym zamknął notes, chowając go wraz z piórem do kieszeni marynarki.- W twoim przypadku wystarczającą nagrodą będzie brak kar. - dopiero wtedy spojrzał na czerwonowłosego, który najwyraźniej zdążył się pozbierać po wcześniejszym upadku, przy czym trudno w tym spojrzeniu szukać jakiejś życzliwości czy bardziej ekspresyjnych uczuć.- Mam nadzieję, że nie zdążyłeś jeszcze narobić mi kolejnych kłopotów.
Trudno nie uznać go za kłopotliwego pracownika Wydziału Żniwiarzy, a wszystkie wytworzone przez niego problemy skupiały się później na Inspektorze, który musiał należycie zadbać o jak najlepsze zneutralizowanie wszystkich incydentów powodowanych przez żniwiarzy.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG



















Vampire Diaries





SnM: Naruto PBF





www.zmiennoksztaltni.wxv.pl











Eclipse



over-undertale






On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12