Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Uczestników eventu Sekta zapraszamy tutaj! Wciąż można się zapisywać!



POSZUKIWANIA
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Czarny Szermierz, Afuro Aphrodi Terumi i Zeno Hen poszukują różnych relacji.
► Wasil poszukuje ochotnika do sesji.
► Mark poszukuje przyjaznej duszyczki.

Listopad 1889r.
Deszcz, pochmurne niebo i porywiste wiatry będą towarzyszyć nam niemal codziennie. Temperatura będzie wynosić maksymalnie 7'C w dzień, w nocy zaś 2'C.

Poprzedni temat «» Następny temat
Biblioteka
Autor Wiadomość
Ciel Phantomhive

Earl/Pies Królowej

Rodzina: Vincent (ojciec), Rachel (matka) - oboje nie żyją - odziedziczył po nich firmę Funtom Company; Angelina Durless (ciotka), Frances Midford (ciotka), Alexis Leon Midford (wuj), Edward Midford (kuzyn), Elizabeth Midford (kuzynka i narzeczona)
Wiek: 15 lat
Znaki szczeg?lne: czarna opaska na prawym oku, pierścień z niebieskim brylantem na lewym kciuku, na prawej ręce rodowy sygnet
Ekwipunek: rewolwer w kieszeni
Kontrakt z: Sebastian Michaelis
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 1194
Wysłany: 2013-05-26, 20:01   Biblioteka
   Multikonta: Alexander


Pot??ny zbi?r ksi?g zawieraj?cych spisane nagrania z historii dusz zar?wno z przesz?o?ci jak i te z tera?niejszo?ci. Biblioteka ci?gnie si? niemal bez ko?ca, wype?niona po brzegi rega?ami zawieraj?cymi bogate materia?y z pracy shinigami. Obok wi?kszo?ci rega??w znajduj? si? drabinki pozwalaj?ce na przegl?danie tom?w z wy?szych p??ek.
 
 
     
Iscariota
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-03, 15:50   

Iscariota sta? w holu z r?kami w kieszeniach i lekko si? kiwa? w prz?d i w ty?. Jego zwyczajowy u?miech zast?pi? grymas niezadowolenia. By? oburzony za ka?dym razem gdy odwiedza? Bibliotek? i mija? pos?g Legendarnego Shinigami.
Wyd?? wargi jak ma?e dziecko i prychn?? po chwili.
-Najstarszy i najpot??niejszy. - mrukn?? - Bzdura...przynajmniej cz??ciowa. - wyci?gn?? sw?j notatnik i szybko naszkicowa? pos?g Undertaker'a. Zniszczony i pozbawiony g?owy, kt?ra le?a?a u roztrzaskana u jego podestu. Zmru?y? oczy i u?miechn?? si? oceniaj?c efekt.
-Legendarny...te? mi co?. - za?mia? si? i przys?oni? twarz d?oni? gdy zobaczy? wy?szego rang? Shinigami. Nie chcia? s?ucha? kolejnej reprymendy na temat braku okular?w kt?re celowo zostawi? w pracowni.
Irytowa?o go to trajkotanie i upominanie. Nie pojmowa? dlaczego niekt?rzy s? tak twardog?owi, ?e nie rozumiej? faktu, ?e nie tylko Undertaker ma wzrok ostry jak kosa.
Westchn?? wsadzaj?c r?ce do kieszeni i skierowa? si? na przechadzk? po Instytucie.
M?g? si? rozkoszowa? spokojem do czasu a? jaki? m?ody Shinigami przybiegnie z zepsutym sprz?tem lub nie dostanie jakiego? odg?rnego rozkazu, jak na przyk?ad wypr?bowanie swoich kos na jaki? upartym szkodniku...eh, pomarzy? dobra rzecz...

< z tematu >
 
     
Ronald Knox

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Nieznana
Wiek: ok. 19 lat
Kosa ?mierci: Kosiarka
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 21 Cze 2013
Posty: 38
Skąd: Anglia
Wysłany: 2013-10-26, 22:29   

Szli wolno trzymaj?c si? za r?ce.Ch?opak ni?s? w lewej r?ce dokumenty dla jego prze?o?onego. Zmierzali w kierunku pokoju 303, gdzie mia? je zanie??. Co chwile mijali pi?kne i m?ode,shinigami kt?re blondyn pami?ta? z wyj?? na kaw. W sumie z dziewczyna, kt?ra obok niego sz?a, te? tak z zacz??.Niby niewinna kawa, a teraz posun?? si? o wiele dalej. Nigdy si? nie przyzwyczaja? do jednej dziewczyny, lubi? zmiany. Zaanga?owanie i inne takie rzeczy by?y dla niego obce, nieznane. Teraz to ju? ponad miesi?c s?, heh to by? chyba dla niego rekord, ale nie to tu si? liczy?o, tylko ona. Lubi? j? bardzo, nie wiedzia? czy ona czuje to samo, czy za chwile si? rozczaruje i rzuci go. Pr?bowa? si? za bardzo tym nie martwi?, gdy? my?la? ?e raczej szybko si? pozbiera. Poklepie po ramieniu, da mu kufel piwa i b?dzie dobrze. W ko?cu znale?li si? pod tym pokojem. Ronald poca?owa?, Yomi w policzek i na chwile j? zostawi? pod pokojem by m?g? zanie?? dokumenty. Po paru minutach wr?ci? zadowolony.
-P?jdziesz ze mn? do biblioteki, musz? co? tam sprawdzi?.-powiedzia? uroczo, po czym skierowa? si? z ni? do biblioteki.
 
     
Yomi
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-26, 23:59   

Dziewczyna sz?a z Ronnym, trzymaj?c si? za r?ce. U?miecha?a si?, mimo wszytko, od ucha do ucha. Lubi?a sp?dza? z nim czas. Bardzo. Zerkn??a na niego. To by? chyba...jej pierwszy taki...powa?ny zwi?zek, o. Og?lnie chyba pierwszy, jakikolwiek zwi?zek. Ale czemu si? dziwi?...wybredna jest, je?eli chodzi o partnera. Sama w sumie nie wie, za co tak bardzo kocha tego blondyna. Nie by?a to mi?o?? od pierwszego wejrzenia...to by?o stopniowe i powolne. Z ka?d? chwil? coraz bardziej u?wiadamia?a sobie, co czuje. Ale jak to si? zacz??o? Zwyk?a kawa...a zmieni?a tyle rzeczy. W tej chwili, nie wyobra?a?a sobie ?ycie bez niego. Po prostu. Jej serduszko by?a wype?nione jego osob?. Kocha go, po prostu.
Zarumieni?a si? lekko, czuj?c jak jego wargi muskaj? jej policzek. Stan??a pod ?cian?, czekaj?c a? wr?ci. Gdy drzwi si? otworzy?a, znowu z?apa?a go za r?k?. U?miechn??a si? i posz?a z nim do owej biblioteki. Gdy weszli do ?rodka, zerkn??a na niego.
-Co chcesz sprawdza??-zapyta?a, zaciekawiona. Nie bywa?a tu zbyt cz?sto, wi?c by?a zainteresowana faktem, ?e Ronny musi tu co? za?atwi?.
 
     
Ronald Knox

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Nieznana
Wiek: ok. 19 lat
Kosa ?mierci: Kosiarka
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 21 Cze 2013
Posty: 38
Skąd: Anglia
Wysłany: 2013-10-27, 00:48   

-ech, co? do pracy. Jeden z moich podw?adnych zawali? i musz? to poprawi?,a w tym mi pomog? materia?y z biblioteki.-Powiedzia?, rozgl?daj?c si? po pomieszczeniu, poszukuj?c odpowiedniego dzia?u.Gdy jego ludzie robili b??dy, on musia? je poprawia?. Troch? by?o z tym roboty, ale nigdy nie narzeka?.Ludzie w jego dziale byli tacy wyluzowani, ale te? bardzo dobrze wykonywali obowi?zki. Oczywi?cie zdarza?y si? chwile takie jak ta, ale to przecie? to normalne. Nie m?g? si? przecie? si? wkurza?, bo w ko?cu sam robi? b??dy, a wtedy ci wy?ej go poprawiali. Po chwili spojrza? na dziewczyn?,kt?ra sta? tak bezczynie obok niego. Nie wiedzia? og?le dlaczego j? zabra?, mo?e jej si? tu nie podoba. Nie chcia? te? by sobie z st?d posz?a, gdy? czu? si? dobrze jej obecno?ci. Przy?o?y? sw? d?o? do jej policzka.
-Yomi, jak ci si? tu nie podoba to zawsze mo?esz i??, ale wiesz b?d? szcz??liwy jak tu ze mn? zostaniesz~powiedzia? z zawadiackim u?miechem, po czym przybli?y? swoj? twarz do jej popatrza? g??boko w oczy ,a nast?pnie d?o? kt?r? trzyma? na policzku przeci?gn? pod podbr?dek i poca?owa? w usta.
 
     
Yomi
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-27, 01:31   

Dziewczyna w miar? zainteresowana, rozgl?da?a si? po pomieszczeniu. Zerkn??a na ch?opaka, s?ysz?c jego g?os.
-Ach, rozumiem-u?miechn??a si? lekko. B??dy zdarza?y si? wszystkim. Jej r?wnie?. Chocia?, mo?e i nie wszystkim...taki Will na przyk?ad. Wszystko zawsze okej, idealnie wr?cz. Jemu chyba nie zdarza?y si? pomy?ki.
Przylgn??a do niego, nadal id?c obok. Patrzy?a na wszystko co by?o woko?o. W ko?cu sobie przystan?li. Ciemnow?osa patrzy?a na poczynania Ronnego.
-W ?yciu. Oczywi?cie, ?e zostaj?-u?miechn??a si? i zarumieni?a jednocze?nie. Lubi?a takie czu?o?ci z jego strony. Unios?a si? lekko na palcach, chc?c mie? swoj? twarz bli?ej jego. Oczy jej zal?ni?y, a policzki zacz??y piec. Czuj?c jak ich wargi si? stykaj?, zadr?a?a lekko, czuj?c jak przyjemno?? rozchodzi sie po ca?ym jej ciele. Zawiesi?a mu r?c? na szyi, unosz? si? wysoko na palcach. Odwzajemni?a poca?unek, czuj?c ciep?o w?asnych policzk?w.
 
     
Ronald Knox

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Nieznana
Wiek: ok. 19 lat
Kosa ?mierci: Kosiarka
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 21 Cze 2013
Posty: 38
Skąd: Anglia
Wysłany: 2013-10-28, 21:06   

Po?o?y? r?ce na jej talli, zastygaj?c w tej pozie jeszcze przez chwile,gdy si? ca?owali . Po chwili, gdy sko?czyli poca?unek, ch?opak si? lekko odsun?? i spojrza? na dziewczyn?. Jej policzki by?y takie czerwone, troch? kojarzy?y mu si? z buraczkiem.U?miechn?? si? do niej uroczo, po czym westchn?? cicho. Rozgl?dn?? si? jeszcze raz, by znale?? dzia? kt?rego szuka?. Pomy?la? sobie ?e jak nie znajdzie teraz to wyjdzie z st?d i gdzie? zabierze Yomi. Oczywi?cie na z?o?? zauwa?y? ten dzia?. Spojrza? jeszcze raz na dziewczyn? po czym skierowa? si? w dany dzia?. Szuka? po p??kach miejsca, gdzie dana ksi??ka mog?a le?e?./hmmm na literk? T, ech murze szybko si? z tym uwin??, nie chce pisa? dla nich listu z przeprosinami, ?e si? nie wyrobili?my/. Po chwili wszed? po drabince, by dosta? si? do wy?szych p??ek.
 
     
Yomi
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-01, 01:09   

Dziewczyna uwielbia?a wr?cz, ca?owa? si? z nim. Czu?a si? wtedy po prostu...dobrze. Wtuli?a si? w niego lekko, a gdy sko?czyli si? ca?owa?, pu?ci?a go i odsun??a. Odwzajemni?a u?miech, odgarniaj?c sobie w?osy z oczu. Przygl?da?a si? poczynaniom blondyna. Mia?a nadzieje, ?e szybko zrobi to co ma zrobi? i, ?e b?d? mogli gdzie? p?j??. Razem.
Usiad?a sobie na jakim? biurku, machaj?c nogami. Zerkn??a w g?r?. U?miechn??a si? pod nosem. Poprawi?a bluz?, bo zrobi?o si? jej troch? zimno.
-A czego tak w og?le szukasz~? Mog? Ci pom?c, je?li chcesz-powiedzia?a, patrz?c jak w?azi na drabin?. U?miechn??a si? zach?caj?co.
Przejecha?a j?zykiem po swoim kolczyku w wardze. Czekaj?c na odpowied? z jego strony, podci?gn??a nogi, nadal siedz?c na biurku.
 
     
Ronald Knox

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Nieznana
Wiek: ok. 19 lat
Kosa ?mierci: Kosiarka
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 21 Cze 2013
Posty: 38
Skąd: Anglia
Wysłany: 2013-11-09, 00:04   

Przeszukiwa? szybko i dok?adnie wy?sze p??ki, lecz tam gdzie powinna by? po?o?ona ksi??ka, by?o puste miejsce. Pewnie znowu jaki? m?ody shinigami od?o?y? szybko nie na swoje miejsce. W sumie te? by? m?odym i niefrasobliwym shinigami, kt?ry by? par? razy upominany, ale po pewnym czasie sta? si? wydajnym pracownikiem. Po chwili spojrza? na dziewczyn?.
-hmm..a takiej jednej ksi??ki, nie trzeba nie bed? ci? anga?owa?, wystarczy ?e tracisz czas siedz?c tutaj ze mn?- U?miechn?? si?, po czym zn?w skierowa? sw?j wzrok do ksi??ek. Pr?bowa? j? znale?? na innych p??kach, ale efekt by? taki sam. Po chwili spojrza? na zegarek, siedzieli tam ju? 30 minut./ech to ju? jest bez sensu/ Skierowa? si? do dziewczyny i nachyli? si? nad ni?.
-Yomi?, chyba jednak jej nie znajd?, mo?e by?my ....- Skierowa? wzrok na biurko gdzie le?a?a ksi??k?. Chyba jednak mia? racje co do szybkiego oddania ksi??ki. Si?gn?? po ni? i po chwili z?apa? Yomi za r?k?, po czym wyprowadzi? j? z Biblioteki.
-Yomi, przepraszam, ale musz? i??, mo?e by?my si? spotkali za godzin? u mnie.- Powiedzia? z u?miechem na twarzy, obr?ci? si? na pi?cie i poszed?.

ztx2
 
     
Seishin

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Brak
Wiek: 17-18 (z wyglądu)
Znaki szczeg?lne: Blond włosy związane kokardką, sztuczne skrzydła i ogon
Ekwipunek: Księga Shinigami i Kosa Śmierci
Kosa ?mierci: Dosyć duża kosa z ostrzem na końcu, przewiązana czarną wstęgą.
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 20 Gru 2017
Posty: 14
Wysłany: 2017-12-22, 17:15   
   Multikonta: Ningyo


Usiad?am cicho przy jednym ze sto??w, przynajmniej tu by?o cicho i mog?am odpocz??.
Nie wierze ze taki n?dzny demon mi uciek?. Nie do?? ?e m?j cel zwia? to jeszcze ten g?upi demon, obydwoje zniszczyli mi dzie?. Przetar?am swoje oczy i odstawi?am kos? na bok.
My?la?am bez przerwy o moich zadaniach,tamtym demonie, mojej ofierze lecz nie mia?am poj?cia gdzie on si? znajduj?.
Poprawi?am kokardk? na w?osach i przykry?am si? kocem, na dzisiaj wystarczy?o mi ju? pracy, i tak latam od 3:00 po mie?cie za tym typem. Pewnie mnie za to ochrzani? ale c??, nawet Shinigami potrzebuj? przerwy no a przynajmniej ja. Zamkn??am oczy i opar?am g?ow? o ?cian?.
Wzi??am g?eboki wdech i znowu zacz??am rozmy?la?.
_________________
the world is in my hands, I can easily destroy it
 
     
William T. Spears

Inspektor Wydz. Zarządzania

Ekwipunek: kosa śmierci, księga zasad shinigami
Kosa ?mierci: sekator
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 19 Lip 2013
Posty: 299
Wysłany: 2017-12-31, 16:39   

Inspektor sp?dzi? dzi? wiele godzin przy biurku. Sprawdzenia wymaga?o wiele raport?w, wiele sprawozda? nale?a?o podda? dok?adnej wersyfikacji. ?niwiarze potrafili nie raz zaskoczy? go swoj? kreatywno?ci? przy wype?nianiu tych papierowych druczk?w. Niekt?re raporty niemal nie nadawa?y si? do zarchiwizowania, ale William nie by? w stanie by? wsz?dzie i wszystko sprawdzi?, wi?c je?li co? by?o poprawne to nawet mimo do?? kiepskiego opracowania przechodzi?o dalej. Pod koniec dnia pracy zobowi?zany by? odnie?? jedn? z ksi?g b?d?c? zapiskami wspomnie? m??czyzny, z kt?rych losem zwi?zane by?y trzy ostatnie zgony. Poniewa? jeden ze ?niwiarzy pope?ni? drobny b??d przy nazwisku, Inspektor musia? to poprawi? w oparciu o orygina?, aby p??niej nie by?o ?adnych nieprawid?owo?ci. Nigdy nie wiadomo kiedy te sprawozdania mog? okaza? si? jeszcze potrzebne.
Korytarze Instytutu by?y niemal puste, wi?c William nie musia? obwia? si?, ?e zaraz b?dzie natr?tnie zaczepiany przez innych pracownik?w. Wszed? do biblioteki trzymaj?c w d?oni ksi?g? b?d?c? zapiskiem wspomnie? dawnego klienta i gdy tylko schodkami zszed? na d?? i min?? pierwsze rega?y jego wzrok pad? na najwyra?niej odpoczywaj?c? shinigami. Uni?s? brwi i momentalnie spojrza? na zegar aby zorientowa? si? w godzinie.
- Seishin, sko?czy?a? na dzi? zlecenia? - Inspektor najwyra?niej nie przejmowa? si? tym czy ?niwiarka ?pi czy mo?e jest zm?czona o wykonanych zadaniach, bardziej skupia? si? na tym czy wykona?a na dzisiaj wszystkie planowane zbiory dusz.
William podchodzi? do pracownik?w czysto formalnie, w ko?cu na tym mia?a opiera? si? ca?a ich egzystencja. Nic zatem dziwnego, ?e ewentualne niedogodno?ci sfery prywatnej jego podw?adnych go zupe?nie nie interesowa?y.
_________________
 
     
Seishin

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Brak
Wiek: 17-18 (z wyglądu)
Znaki szczeg?lne: Blond włosy związane kokardką, sztuczne skrzydła i ogon
Ekwipunek: Księga Shinigami i Kosa Śmierci
Kosa ?mierci: Dosyć duża kosa z ostrzem na końcu, przewiązana czarną wstęgą.
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 20 Gru 2017
Posty: 14
Wysłany: 2017-12-31, 17:05   
   Multikonta: Ningyo


Blond w?osa otworzy?a oczy i spojrza?a na dobrze znanego dla niej ?niwiarza.
- Huh ? Taaaa mo?na tak powiedzie?.
Powiedzia?a w udawanym spokoju, mia?a nadziej?, ?e ten nie dowie si? o tym, ?e ofiara jej wyznaczona dos?ownie jej zwia?a. Podnios?a si? cicho z ziemi, spuszczaj?c wzrok na ziemie, unikaj?c spotkania si? ze wzrokiem Williama. Wiedzia?a, ?e ten od razu domy?li si?, i? ta nie wykona?a zadania.
Dziewczyna wiedzia?a, ?e mo?e mie? problemy, lecz chcia?a teraz odpocz??, mog?a przecie? znale?? jej cel p??niej. Nie zmieni?oby to niczego, przynajmniej tak uwa?a?a.
Niestety k?amanie nie wychodzi?o jej za dobrze, gdy? zawsze, gdy k?amie, to przyczepione skrzyd?a opadaj? lekko oraz si? sk?adaj?. Kocha?a prac? na zewn?trz dlatego te? stara?a si? najbardziej jak mog?a, ?eby nie zawie?? innych.
_________________
the world is in my hands, I can easily destroy it
 
     
William T. Spears

Inspektor Wydz. Zarządzania

Ekwipunek: kosa śmierci, księga zasad shinigami
Kosa ?mierci: sekator
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 19 Lip 2013
Posty: 299
Wysłany: 2018-01-02, 00:24   

Nie bardzo podoba?o mu si? to, ?e ?niwiarka wyra?nie nic nie robi. W Instytucie zawsze znalaz?o si? zaj?cie, a i zlece? nigdy nie brakowa?o. Okr?g londy?ski by? wyj?tkowo ?mierciogenny i by?o tutaj ca?kiem sporo zgon?w, nawet pomimo faktu, ?e obszar nie by? a? tak imponuj?cy. ?niwiarze jednak i tak musieli si? do?? ?ywo uwija? z kolejnymi zleceniami i chocia? samob?jstwo by?o odci?ciem si? od naturalnego kr?gu ?ycia i ?mierci, to jednak nowi pracownicy Instytutu zawsze mieli co robi?. W tej pozagrobowej instytucji nikt nie mia? prawa si? nudzi?, a i mo?liwo?ci odpoczynku by?y znacznie ograniczone pi?trz?cymi si? obowi?zkami.
Postawa ?niwiarki nie by?a wi?c dla nikogo dobrym przyk?adem, a Inspektor nie zamierza? nikomu odpuszcza? lenistwa. Tym bardziej gdy czyje? lenistwo oznacza?o najcz??ciej wzrost jego pracy. Zbyt d?ugo musi ju? odk?ada? wyczekiwany od dawna urlop.
Uni?s? nieznacznie brwi, zachowanie dziewczyny ?wiadczy?o, ?e jej s?owa mog? nie przekazywa? ca?ej prawdy. Wola?by jednak w tym wypadku si? myli?.
- Doprawdy, w takim razie zdasz wszystkie raporty i samodzielnie zweryfikujesz zgodno?? ofiar z listy dusz. - Inspektor si?gn?? do kieszeni sk?d wyj?? pi?ro i niewielki notes, kt?ry od razu przekartkowa?, zatrzymuj?c si? na odpowiedniej stronie.- Je?li nie obawiasz si? ?adnych nieprawid?owo?ci powinno ci to wyj?? bezb??dnie.
William doskonale zdawa? sobie spraw?, ?e je?li ?niwiarka opu?ci?a kt?rekolwiek ze zlece?, b?dzie mia?a problem ze zdaniem i zatwierdzeniem raportu, a konsekwencje utraty duszy, kt?ra powinna by? zgromadzona mog? by? dla niej do?? ci??kie.
- Komu mia?a? teraz zebra? dusz?? - Inspektor nie patrzy? teraz na ?niwiark?, wpatrywa? si? jedynie w zapiski w notesie, bo musia? wiedzie? czy wszystkie zlecenia zosta?y wykonane z najwy?sz? staranno?ci? czy mo?e podw?adna mia?a jednak co? na sumieniu.
_________________
 
     
Seishin

Wydz. Żniwiarzy

Rodzina: Brak
Wiek: 17-18 (z wyglądu)
Znaki szczeg?lne: Blond włosy związane kokardką, sztuczne skrzydła i ogon
Ekwipunek: Księga Shinigami i Kosa Śmierci
Kosa ?mierci: Dosyć duża kosa z ostrzem na końcu, przewiązana czarną wstęgą.
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 20 Gru 2017
Posty: 14
Wysłany: 2018-01-02, 08:39   
   Multikonta: Ningyo


Dziewczyna podnios?a cicho na niego wzrok.
- Um... No bo... no bo on tak jakby mi uciek?.
Powiedzia?a cicho lekko wystraszona, i? ba?a si? tego, co mog?o si? z ni? sta? po tym, co si? sta?o oraz po pr?bie ok?amania starszego. Po chwili m?odsza z powrotem spu?ci?a wzrok na ziemie zak?opotana.
-Przepraszam.
Doda?a po chwili. Wiedzia?a, ?e mo?e nie?le ucierpie? na tym, co chcia?a zrobi?, lecz by?o to spowodowane tym, ?e chcia?a im pokaza?, ?e umie sobie radzi?.
Wiedzia?a, ?e gdyby si? przyzna?a od razu to mog?oby mie? to l?ejsze efekty ko?cowe, lecz ta nie pomy?la?a o tym na pocz?tku. By?a w?ciek?a na siebie za to, ?e nie da?a rady go z?apa?, wiedzia?a, ?e to jej praca i nie powinna si? poddawa?.
Mimo to dziewczyna po prostu nie umia?a pracowa? sama, zazwyczaj wola?a by? z kim?, z kim mog?a si? dogada?, ale r?wnie? wspiera?. W towarzystwie po prostu sz?o jej lepiej. Zachowanie dziewczyny sprawi?o, ?e ta poczu?a si? gorsza, jednak stara?a si? tego nie pokaza?, w ko?cu jest ?niwiark? i nie powinna si? tak zachowywa?, nie powinna te? by?a k?ama?.
_________________
the world is in my hands, I can easily destroy it
 
     
William T. Spears

Inspektor Wydz. Zarządzania

Ekwipunek: kosa śmierci, księga zasad shinigami
Kosa ?mierci: sekator
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 19 Lip 2013
Posty: 299
Wysłany: 2018-01-02, 22:00   

Inspektor nie przyjmowa? przeprosin. Ma?o go interesowa?y ?ale innych ?niwiarzy czy skrucha z niewykonanego zadania, bo liczy? si? tylko fakt stracenia duszy, a William naprawd? nie m?g? sobie pozwoli? na takie b??dy podw?adnych. Westchn?? ci??ko, odruchowo kolejnym ruchem d?oni poprawiaj?c okulary na nosie. Jego surowe spojrzenie zn?w skupi?o si? na ?niwiarce, kt?ra nie wype?ni?a zlecenia. Prawdopodobnie dziewczyna nie zdawa?a sobie kompletnie sprawy z powagi swojego czynu i ?adne przeprosiny tego nie zmieni?. Gdyby ka?dy shinigami dopuszcza? si? tak ra??cych zaniedba? doprowadzi?oby to do powa?nych zaburze? w naturalnym cyklu ?ycia i ?mierci. A konsekwencje tego by?y katastrofalne. Dlatego musieli jak najlepiej wykonywa? swoj? prac? i do tego byli odpowiednio szkoleni zaraz po tym gdy pierwszy raz przekraczali pr?g Instytutu.
- Jakim sposobem ty uko?czy?a? szkolenie... - nie oczekiwa? odpowiedzi, aczkolwiek taki pracownik w szeregach ?niwiarzy stanowi? powa?ne ryzyko dla ca?ej grupy, a to Inspektor by? odpowiedzialny za to, ?eby wszystko dzia?a?o jak nale?y.
- Znajdziesz t? osob? i odbierzesz jej dusz? za wszelk? cen?. Dodatkowo odpracujesz dziesi?? nadgodzin w nocnych zmianach. - pi?ro posz?o w ruch i William nie omieszka? nie zapisa? kary jak? na?o?y? na nieroztropn? ?niwiark?.- Je?li nie odnajdziesz tego cz?owieka, kt?remu mia?a? odebra? dusz?, b?d? zmuszony odes?a? cie na powt?rne szkolenie zako?czone egzaminem, kt?ry zweryfikuje twoj? przydatno?? do tej pracy. Takie wypadki nie mog? si? powtarza?. - by? mo?e by? surowy, ale nie przyk?ada? do tego uwagi, gdy w gr? chodzi?a praca w Instytucie. Tutaj wszystko musia?o by? dopi?te na ostatni guzik, wszystkie zadania musia?y by? wykonywane perfekcyjnie. Nie ma mowy o jakichkolwiek nieprawid?owo?ciach.
William z?o?y? notes, po czym schowa? go na powr?t do kieszeni wraz z pi?rem. Je?li ta dziewczyna nie nauczy si? odpowiedzialno?ci, b?dzie musia?a ponie?? stosowne konsekwencje. By? mo?e praca w Wydziale ?niwiarzy nie by?a jej przeznaczona. A Inspektor nie mia? w tym wypadku ?adnych wyrzut?w sumienia, musia? kontrolowa? prac? poszczeg?lnych ?niwiarzy, od tego tu by?, a zdawa? sobie spraw?, ?e jego podw?adni mieli czasem... niezbyt powa?ne podej?cie do obowi?zk?w.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG



















Vampire Diaries





SnM: Naruto PBF





www.zmiennoksztaltni.wxv.pl











Eclipse



over-undertale





Northland Highschool

AbsitOmen


On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 11