Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Ukazał się nowy The Times.




POSZUKIWANIA
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Czarny Szermierz, Afuro Aphrodi Terumi i Zeno Hen poszukują różnych relacji.
► Wasil poszukuje ochotnika do sesji.
► Mark poszukuje przyjaznej duszyczki.

Listopad 1889r.
Deszcz, pochmurne niebo i porywiste wiatry będą towarzyszyć nam niemal codziennie. Temperatura będzie wynosić maksymalnie 7'C w dzień, w nocy zaś 2'C.

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezioro
Autor Wiadomość
Lorien DeVille


Wiek: 20/???
Dołączył: 15 Gru 2016
Posty: 45
Wysłany: 2018-07-05, 20:47   

Co tu było atrakcyjne? Nic. A przynajmniej dla niej. Ludzie nie byli smaczni, nie czuć było od nich apetycznego powonienia, który sygnalizował demonom jakość ich duszy. Tereny były ponure, pozbawione głębszego wyrazu, ludzie smutni i zapatrzeni we własną egzystencję. A jednak dokładnie tak samo prezentowały się tysiące innych wiosek i osad. Z tego świata coraz trudniej wyłuskać cokolwiek barwnego, chociaż można odnieść wrażenie, że coraz więcej jest tu podstępu, nienawiści, grozy i mordu. Ludzie byli dla siebie gorsi niż zwierzęta, byli bestiami bardziej okrutnymi niż same demony. To dopiero paradoks. Ale ta jedna rzecz w nich naprawdę fascynowała Lorien. Jak daleko jeszcze te ludzkie jednostki są w stanie się posunąć? Ile jeszcze zła można z nich wydobyć?
- Trudno uwierzyć jeśli nie miało się z czymś takim do czynienia. - wyznała, aczkolwiek trudno zaprzeczyć, że prowadziła w tej rozmowie swoistą grę, a raczej właściwie zabawę, bo łatwo zauważyć, że dziewczyna nie stanowiła dla niej żadnego przeciwnika.- Kto wie... może diabły z piekła rodem to nie tylko opowieść przekazywana niegrzecznym dzieciom na dobranoc. - jej spojrzenie stało się bardziej łagodne, a uśmiech bardziej przekonujący.- A ty... wierzysz? Spotkałaś kiedyś jakąś... taką istotę, Tamaro? - była zaciekawiona tym co cyganeczka jej odpowie, chociaż... jeśli tak dobrze wie, że w Londynie dzieją się różne dziwne rzeczy mogła też na własnej skórze przekonać się, że potwory z bajek istnieją naprawdę i przywdziewają czasem zupełnie niepozorne formy.
Może... może. Demonica sama przekonała się, że niewiele trzeba by natknąć się tutaj na przedstawicieli innych nadnaturalnych ras, lecz wszyscy oni mieli ludzką postać co wynikało bądź z ich pochodzenia bądź ze stosowanego kamuflażu. Gdyby demon wyglądał jak demon, zapewne dużo mniej zawieraliby kontraktów, gdyby anioł od razu prezentował swoje skrzydła zapewne stałby się natychmiast obiektem zainteresowania całej rzeszy ludzi. Ta forma była konieczna do tego by egzystować w ludzkiej rzeczywistości.
Przystanęła, podobnie jak jej rozmówczyni. Wzrok Lorien powędrował na leśny zagajnik, w jakiego pobliżu się znajdowali.
- Tam jest twój obóz? - chyba nie musiała zadawać tego pytania, domyśliła się, jednak chciała zachować pozory.
Cyganka nie chciała zaprowadzić ją do swej rodziny, do swych bliskich. Bo Lorien była obca. I bo Lorien mogła ich skrzywdzić, o czym jednak sama Tamara chyba nie zdawała sobie do końca sprawy, pomimo że widać było brak zaufania jej w stosunku do nowo poznanej kobiety.
 
     
Tamara Arven

Cyganka

Wiek: 17 lat
Znaki szczególne: mnóstwo bransoletek
Ekwipunek: karty
Poziom życia: 100%
Dołączył: 15 Paź 2013
Posty: 162
Wysłany: 2018-07-12, 16:46   
   Multikonta: Elanor Blue


Cyganka nie miała do czynienia z diabłami, to znaczy... tak sądziła. Pewnie wyobrażała sobie je podobnie jak wielu innych ludzi czyli jako rogate istoty z kopytami zamiast nóg. Ale z drugiej strony... Ruby wyglądała całkiem niepozornie jako anioł, więc może demony również w podobny sposób potrafią ukrywać się w świecie ludzi? Ciężko stwierdzić.
- Nie wiem... mogło być tak, że spotkałam, ale nie wiedziałam, że to jest diabeł... albo anioł. - odpowiedziała i postanowiła nie wydawać Ruby, bo anielica wzbudziła u niej dużo większe zaufanie niż ta właśnie poznana kobieta. Lorien miała w sobie coś niepokojącego i cyganka miała coraz większe wrażenie, że to nie jest tylko przeczucie.
- Tak, pójdę już do siebie. - wzięła znów dwa wiadra wody do rąk.- Miłego dnia. - pożegnała się jeszcze z kobietą, po czym powędrowała w stronę obozu.
Już wiedziała czemu na początku towarzyszyło jej takie uczucie jakby rzeczywiście wcześniej spotkała Lorien. Chyba widziała ją na Festiwalu Balonów, to było jakiś czas temu i Tamara miała wówczas niespodziewaną wycieczkę balonem razem z dziwną, białowłosą dziewczyną. To było chyba wtedy. I Lorien najwyraźniej też kojarzyła to spotkanie, ale ciekawe dlaczego nie chciała o nim powiedzieć wprost.
zt
 
     
Lorien DeVille


Wiek: 20/???
Dołączył: 15 Gru 2016
Posty: 45
Wysłany: 2018-07-14, 09:33   

Pogadali sobie chwileczkę... demonica nie miała zamiaru zatrzymywać dziewczęcia, nie chciała też ją w żaden sposób opóźniać. Chociaż gdzieś tam w jej głowie przemknęła szybciutko drobna myśl, żeby odwiedzić obóz, z którego pochodziła cyganeczka i urządzić tam rzeź, ostatecznie doszła do wniosku, że i to teraz byłoby dla niej zbyt mało satysfakcjonujące. Może i miałaby okazję zakosztować znów ludzkiego mięsa, co na pewno poprawiłoby jej samopoczucie, lecz w tym momencie wydawało się jej to zbytnim wysiłkiem, który nie przyniesie aż tak oczekiwanych korzyści. To tylko trochę zabawy w krwi, zwłokach i ludzkich kościach. Odłoży tą rozrywkę na później, kiedy będzie bardziej sprzyjający ku takim atrakcjom moment.
- Do zobaczenia. - odpowiedziała Tamarze z uśmiechem.
Coś jej mówiło, że dziewczyna nie powiedziała jej całej prawdy. Rzecz jasna to było tylko przeczucie, przecież demony nie potrafiły czytać w myślach, a jednak Lorien już całe wieki miała do czynienia ze śmiertelnikami i natykała się na nich w różnych okolicznościach. Ludzie potrafili kłamać, zwodzić, oszukiwać w każdej sytuacji. Kiedy im było wygodnie. Nawet demony w przeciwieństwie do nich wydawały się bardziej szczere. Czy zatem ta cyganeczka kogoś kryła? Jeśli tak, to w jakim celu? Zastanawiające.
Przyglądała się jak dziewczę kieruje się w stronę tego zagajnika, a potem znika za drzewami. Nawet pomimo ciężaru poradziła sobie z tymi dwoma wiadrami wody. Cyganie muszą jednak mieć słuszną krzepę, chociaż Tamara wyglądała raczej na wątłą osóbkę. No cóż, skoro panna DeVille zwiedziła już dostatecznie tą okolicę nie miała najmniejszego zamiaru tkwić dłużej na tych ponurych włościach. Zdecydowanie bardziej przyciągała ją większa aglomeracja miejska. Nie zważając więc na nic postanowiła się tam jak najszybciej udać. Poprawiła lekkim ruchem dłoni włosy, a potem popędziła i choćby cyganka się obejrzała nawet za siebie, nie zastałaby już na miejscu demonicy.
<zt>
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG



















Vampire Diaries





SnM: Naruto PBF





www.zmiennoksztaltni.wxv.pl











Eclipse



over-undertale






On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11