Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Uczestników eventu Sekta zapraszamy tutaj! Wciąż można się zapisywać!



POSZUKIWANIA
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Czarny Szermierz, Afuro Aphrodi Terumi i Zeno Hen poszukują różnych relacji.
► Wasil poszukuje ochotnika do sesji.
► Mark poszukuje przyjaznej duszyczki.

Listopad 1889r.
Deszcz, pochmurne niebo i porywiste wiatry będą towarzyszyć nam niemal codziennie. Temperatura będzie wynosić maksymalnie 7'C w dzień, w nocy zaś 2'C.

Poprzedni temat «» Następny temat
Scena
Autor Wiadomość
Undertaker

Dezerter

Znaki szczeg?lne: Grzywka zasłaniająca oczy, blizny przecinające twarz i szyję, strój grabarza, długie czarne paznokcie.
Ekwipunek: Dziesieć sotoba (drewniane kije pogrzebowe) pod płaszczem.
Kosa ?mierci: Srebrna, długa kosa ozdobiona na rękojeści miniaturowym szkieletem, którego czaszka jest owinięta w ciernie.
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 03 Wrz 2016
Posty: 62
Wysłany: 2017-11-19, 21:34   

Och, jaka szkoda... ju? po? Ju? przedstawienie dobieg?o ko?ca? Undertaker ch?tnie ubarwi?by ten wyst?p zapraszaj?c do jego udzia?u swoje pi?kne damy. Pod tym poj?ciem mia? na my?li oczywi?cie o?ywione zw?oki, kt?re powsta?y na skutek przebudzenia ze ?mierci. To dopiero by?by wyst?p! Zapewne po raz kolejny pozosta?by niedoceniony, jednak przypuszcza?, ?e taka zagrywka przynios?aby mu mn?stwo ?miechu i zabawy. Musia? jeszcze popracowa? nad tymi martwymi cia?ami, nad ich filmowymi nagraniami. Dezerter udowadnia?, ?e istnieje spos?b na pokonanie ?mierci, dokonywa? czego? co wydawa?o si? sprzeczne z natur?, a jednak w jaki? spos?b by?o mo?liwe. Z tak? obsad? ren wyst?p by?by jeszcze wspanialszy! P??niej pewnie po raz kolejni shinigami zacz?liby si? nim bardziej interesowa?, kto wie... mo?e do akcji w??czy?by si? pewien m?ody hrabia wraz ze swoim lokajem? Na pewno warto rozwa?y? udzia? przebudzonych ze ?mierci w nast?pnej takiej atrakcji.
Patrzy?, obserwowa?... co to si? dzieje na scenie. Wnusia po raz kolejny pope?ni?a samob?jstwo, w ?lad za ni? posz?a ?miertelniczka odgrywaj?ca rol? Julii Kapulet. Czy Szekspir naprawd? przemy?la? te sztuk?? Czy m?g? wiedzie? co si? stanie z niespe?nionymi kochankami? Och nie, na pewno nie wiedzia?! Jak? krzywd? im wyrz?dzi? skazuj?c ich na zbieranie dusz po wieki wiek?w, na nigdy nie przemijaj?c? d?ugowieczno??...
Sztuka dobieg?a ko?ca. Undertaker pozby? si? jednak stroju zakonnika, wola? swoje czarne szaty, w tym kolorze czu? si? zdecydowanie lepiej i gdy przysz?a pora by aktorzy k?aniali si? przed widowni?, wyszed? ponownie wraz z pozosta?? grup? na scen? aby dope?ni? temu zwyczajowi. Ze swoim charakterystycznym u?miechem, kt?ry nie znika? z jego twarzy, z d?o?mi schowanymi w g??bokich r?kawach jego szaty, z grzywk? przys?aniaj?c? zielone ?lepia, tak aby nikt nie m?g? w nim rozpozna? boga ?mierci... wyszed? na scen?, roz?o?y? ramiona, pok?oni? si? raz i drugi. Zerkn?? k?tem oka na wnuczk? lecz pogna?a ju? ta niewielka ?niwiarka ze sceny, pewnie goni?c na wykonanie kolejnych zada?. Szefostwo tak ?atwo nie przyznaje wolnego, o nie... co? o tym wiedzia?. Pozostali r?wnie? rozchodzili si? do siebie. Jedni bocznymi wyj?ciami, inni po to by z?apa? doro?ki oczekuj?ce na pasa?er?w. A niespodziewany go?? w formie lisa narobi? troch? ba?aganu! Aj, jak tylko Undertaker wr?ci? na zaplecze jeszcze chwil? si? temu poprzygl?da?, chichocz?c pod nosem. W pewnym momencie musia? si? z?apa? za brzuch, bo to by?o tak zabawne! Zaraz potem, skryty w cieniu zaplecza nie poruszy? si? gdy lisek wpad? do ?rodka zamieniaj?c si? w ch?opca. Ach, wi?c to tak! Na jego wargi zn?w wpe?z? szeroki u?miech, podrapa? podbr?dek d?ugim paznokciem i r?wnie? skierowa? si? do wyj?cia. Nie stara? si? specjalnie zwraca? na siebie uwag?, ale te? nie przemyka? czujnie niczym szczur. By?y dyrektor zak?adu pogrzebowego pod??a? po prostu w?asnymi, dobrze sobie znanymi ?cie?kami.
<zt>
 
     
Orin


Rodzina: Brak
Wiek: Około 300 lat?
Znaki szczeg?lne: Pluje kwasem w obu formach.
Poziom ?ycia: 100%
Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-11-19, 22:08   
   Multikonta: Incubus


Szybko?? tym razem da?a mu przewag?. By? szybszy od ludzi i znalaz? si? na zapleczu. W ci?gu chwili na miejscu lisa sta? ch?opczyk o ciemno-szarych w?osach. Nadal by? przera?ony sytuacj?. Zastyg? w jakim? k?cie, nie wydaj?c najmniejszego d?wi?ku, chc?c stopi? si? wr?cz z ciemnym otoczeniem. Min??o kilkana?cie sekund. Nadal czeka?, jednak po d?wi?kach jakie m?g? us?ysze?, wygl?da na to, ?e nikt nie skojarzy? go z tym wszystkim. Nie mia? nawet poj?cia ?e tamten cz?owiek z d?ugimi, srebrnymi s?owami, go zobaczy?. Poza tym to nie by? a? taki problem, skoro nic z tym faktem nie zrobi?. Nie tym si? teraz przejmowa?. Wi?kszo?? ludzi ju? wysz?a z budynku, ??cznie z aktorami scenicznymi. wtedy po cichu prze?lizgn?? si? do drzwi wyj?ciowych, nareszcie znalaz? si? na zewn?trz. Wtedy przypomnia? sobie o pozostawionym ?upie...jednak nie mia? ju? odwagi tam wr?ci?, po tym wszystkim. Poczu? dreszcz na plecach na samo wspomnienie huku wystrza?u. Raczej nie m?g? tego :wypadu" zaliczy? jako sukcesu, nic nie zyska?, jeszcze zrobi? zamieszanie, przez co b?dzie musia? by? ostro?niejszy. Ale by? wolny i szed? powoli ulic?. B?dzie musia? gdzie indziej poszuka? b?yszcz?cych zabawek...

/Zt/
_________________
And you could buy up all of the stars
......But it wouldnt change who you are
..........Youre still living life in the dark
...............Its just who you are...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG



















Vampire Diaries





SnM: Naruto PBF





www.zmiennoksztaltni.wxv.pl











Eclipse



over-undertale





Northland Highschool

AbsitOmen


On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 2,02 sekund. Zapytań do SQL: 12