Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Event Romeo i Julia zakończony!
► Ogłoszenie o nadchodzących porządkach.

POSZUKIWANIA
► Basil poszukuje skrzypkowego konkurenta, nachalnego klienta i innych powiązań.
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Orin poszukuje ochotnika do sesji.
► Czarny Szermierz poszukuje różnych relacji.

Sierpień 1889r.
Nad Londynem gorąca aura sprzyja gwałtownym, letnim burzom z silnymi wyładowaniami. Temperatura będzie wynosić ok. 28'C w dzień, w nocy zaś 16'C.
Znalezionych wyników: 209
Black Butler Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-14, 21:23   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Chyba jej odpowiedź na zabrzmiała dla chłopaka zbyt zadowalająco. No nic, nic już na to nie poradzi, ale trudno się spodziewać, że tak z miejsca, tak od razu będzie w stanie obdarzyć go zaufanie. Trochę się zmieszała efektem tej wymiany zdań, nie wiedziała czy go uraziła czy coś w tym stylu, więc spuściła wzrok krok za krokiem przemierzając ulicę, którą codziennie przechadzało się mnóstwo ludzi. Londyn tętnił swoim życiem, chociaż rzadko kiedy było to życie sielskie i spokojne.
Dziewczyna nie chciała wyjść na jakąś złą, więc spojrzała w końcu na niego z uśmiechem.
- Pójdę już, muszę jeszcze upewnić się czy mam nocleg zapewniony, nie chce żeby mnie wyrolowali. - niebieska wiedziała, że jeśli gospoda, w której zwykle nocuje będzie przepełniona to może nie mieć łatwo ze zorganizowaniem sobie nowego noclegu, ale jak do tej pory zawsze się jej udawało.- Jakbyś mnie szukał, występuje tu czasem na ulicach, bo trzeba jakoś zarabiać, więc... pewnie mnie znajdziesz. - ona też nie miała złych zamiarów względem niego, więc pewnie jeszcze się spotkają przy jakiejś okazji. - Do zobaczenia. - pomachała mu jeszcze i skierowała się w drugą uliczkę, węższą od głównej drogi, która miała zaprowadzić ją właśnie do gospody.
zt
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-13, 20:57   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Niebieska posłała mu trochę zdziwione spojrzenie.
- To i tak szybko... - nie wiedziała co powiedzieć, bo rzecz jasna zdawała sobie sprawę, że normalnie rany nie goją się w takim tempie, ale może chłopak trochę wyolbrzymił, celowo czy przypadkiem.
Czasem zdarzało się jej, że wśród przechodniów widziała twarz, którą już znała, najczęściej ze swoich ulicznych występów, chociaż i tak nie zaznajamiała się za bardzo z publiką. Dla nich była tylko cyrkową akrobatką, która pokaże pare sztuczek i w ten sposób przypodoba im się albo i nie. Z kolei od tego przypodobania właśnie zależało czy uda się jej zarobić.
Wszystko wskazywało na to, że nieznajomy nie ma żadnych konkretnych zainteresowań, trudno więc było Elanor odnieść się w jakiś sposób do tego co lubił. Były to raczej codzienne rzeczy, które ludzie wykonywali normalnie. Może nie każdyczerpał z tego jakąś radość, przykuwał do tego szczególną uwagę, ale jednak.
- Hm? - spojrzała na niego ze zdziwieniem gdy zadał swoje pytanie.- Wiesz, nie można komuś zaufać tak od razu, do tego trzeba czasu. - wyznała z pewnym speszeniem.- Ale sądzę, że nie masz złych intencji. - nie chciała go urazić, ale właściwie to poznała go chwilę temu i jeszcze nie wiedziała co o tej znajomości sądzić, chociaż na pewno był dość specyficzną osobą.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-12, 21:34   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
- Ymm... - chyba tylko tak mogła skomentować jego wzmiankę o tkankach, nie bardzo wiedziała o co w tym chodzi, nie mówiąc już, że nie znała się tak na biologii i anatomii człowieka, bardziej odpowiedni do stwierdzenia takich rzeczy wydawał się jej lekarz.- Ale to chyba nie dzieje się aż tak szybko. - dodała, bo nawet małe zadrapanie zostawiało po sobie chociażby niewielki ślad na kilka dni.
Spojrzała na niego z pewnym zdziwieniem. No ale z drugiej strony... każdy ma jakieś gusta, nie każdy przepada za słuchaniem muzyki. Może chłopak wolał teatr albo w jeszcze inny sposób spędzał wolny czas. Trudno jej powiedzieć, każdy przecież był inny.
- Nie, teraz chyba nie ma tam żadnego koncertu. - obejrzała się znów na ulicę, czasem po prostu lubiła się przejść, popatrzeć na ten Londyn nie oczami osoby, która zarabia tu na życie, ale kogoś kto zjawił się tutaj, żeby pozwiedzać, poznać jakieś tutejsze rozrywki, zabawy, zwiedzić parę atrakcyjnych miejsc.
- Więc jak lubisz spędzać czas? - zapytała zastanawiając się co takiego chłopaka interesuje, jakie on woli rozrywki.
Po tej części Londynu spacerowali raczej zadbani i dobrze wyglądający mieszkańcy. Spoglądała na ludzi, którzy raczej na co dzień nie muszą zmagać się z biedą, wiele z nich pewnie nawet nie wie jak to jest być biednym. Zupełnie inaczej jest w uboższych częściach miasta.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-11, 21:26   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Mimo wszystko chłopak nie wydawał się jej zły. Był całkiem sympatyczny i nawet jeśli w przeszłości zrobił coś złego, akrobatka nie uważała, że to od razu go przekreśla na całe życie. Przecież każdy może naprawić swoje winy i stać się dobrym człowiekiem. Czasem potrzeba do tego czasu, ale nic jeszcze nie jest stracone.
Zwróciła uwagę na jego dłoń.
- Rzeczywiście, ale tak żeby chodzić z otwartą raną... - dalej jednak ją to nie przekonywało.- Oby tylko nie wdało się jakieś zakażenie. - spojrzała w stronę ulicy.- A tam jest sala koncertowa... byłeś kiedyś w filharmonii? - zaciekawiła się, powracając znów na niego pytająco.
W tle widać było dostojny gmach budynku z szeroko rozpostartą kopułą. Był to chyba jeden z piękniejszych budynków w całym Londynie. Szkoda, że nigdy nie miała dość pieniędzy, żeby zobaczyć jakiś koncert. Tego co zarabiała było niewiele, czasem tylko mogła sobie pozwolić na coś drobnego ponadto to co zwykle wystarczało jej na przetrwane.
- Może kiedyś uda mi się wybrać posłuchać jakiejś orkiestry... wiesz, jak grają zawodowi muzycy na takich pięknych instrumentach. - niebieska nie raz widziała jak arystokracja wieczorami schodzi się na te występy... pięknie ubrane damy i eleganccy panowie, zupełnie inne towarzystwo niż to, do którego ona należała. Ale pomarzyć przecież zawsze można.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-10, 20:52   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Blue chyba nie miała zbyt wiele do powiedzenia w temacie winy i naprawiania tych szkód, które innym mogła wyrządzić, bo starała się żyć w zgodzie z każdym. Wiadomo, nie zawsze się to udawało, czasem ciężko się dogadać, ludzie byli różni, ale chyba nie było czegoś takiego czego powinna się bardzo wstydzić. Tak jej się wydawało.
- Czyli... próbujesz naprawić swoje winy, tak? - nie wiedziała czy dobrze zrozumiała myśl chłopaka, niebieska raczej nie była taką filozofką, jej ideologie były proste i skupiały się przede wszystkim na teraźniejszości.
Wpatrzyła się chwilę w kopułę pałacu. Podczas gdy ona co noc musiała szukać noclegu i zarabiać na przetrwanie, niektórzy pławili się w luksusach. Tak ten świat funkcjonował.
- No tak, ludzie boją się śmierci i robią wszystko, żeby jakoś od niej uciec, ale się nie da. Mimo to strach zostaje, więc skoro się nie boisz śmierci to jesteś odważny. - nadal obawiała się trochę o jego ranę. - A... co z twoją ręką? - zapytała jeszcze na wszelki wypadek, głupio się tak czuła zostawiając te sprawę bez interwencji.
Nie zareagowała na jego dotyk początkowo. Nie wiedziała chyba jak zareagować. Poklepała go po chwili pocieszająco po ręce. Może tak powinna. Chyba tak jest dobrze, w końcu wciąż za mało o nim wiedziała.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-09, 21:14   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
- Więc masz coś na sumieniu? - wciąż było wiele pytań, a zdecydowanie mniej odpowiedzi, ale mimo to Elanor nie zrażała się tak od razu, nie musi przecież wszystkiego od razu wiedzieć, chociaż trochę ciekawość ją gryzła od środka.
Ona też czułaby się zagubiona, gdyby nie cyrk Noah, który ją przygarnął. Potem, gdy przepadli najważniejsi członkowie cyrku tak samo czuła się zagubiona zaczynając ich poszukiwania w wielkim mieście jakim była dla niej Londyn, ale z czasem nabrała troche pewności i potrafiła sobie już poradzić w trudnych sytuacjach. Może ten chłopak też zwyczajnie potrzebował czasu, żeby przywyknąć do nowych dla niego okoliczności.
- To... odważny jesteś. - dodała na jego wzmiankę o śmierci. - To chodźmy tędy. - poprowadziła go jedną z uliczek.- Stąd widać pałac Buckingham. - pokazała mu wystające znad kamieniczek sklepienie królewskiego pałacu, bliżej do pałacu wolała się nie zbliżać, bo ne była arystokratką, więc pewnie szybko by ją stamtąd przegonili.-Wiesz, trudno znaleźć taką osobę. Nie każdemu powinno się ufać. - ona starała się wierzyć, że nowo poznane osoby mają dobre zamiary, ale nie zawsze to wydawało się być prawdą.- Nie możesz się jednak załamywać, w końcu pewnie się uda.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-08, 21:55   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Mimo wszystko miała wrażenie, że chłopak nie był zbyt zainteresowany jej propozycją. A może to tylko złudne odczucie? Nie wiedziała, nie znała go i nawet nie wiedziała w jaki sposób powinna go poznać. Niby zgodziła się być jego znajomą, ale co to naprawdę znaczy? Nie miała o nim najmniejszego pojęcia.
- Emm... - nie wiedziała nawet jak to skomentować.- Ale co miałyby złego wyczuć? Nie... to chyba trochę przesadzone. Nie wydajesz się zły. - chciała go jakoś pocieszyć, ale na dobrą sprawę nie wiedziała co powiedzieć. - Nie możesz tak mówić. Nikt nie jest niezniszczalny, w końcu coś ci się stanie takiego, że... - urwała, bo wolała nie mówić o tak strasznych rzeczach.
Również przystanęła na rozstroju dróg, zerkając to na jedną uliczkę to na drugą.
- Chcesz iść w jakieś konkretne miejsce? - zapytała nie mając teraz większego pomysłu gdzie się udać i spoglądając na niego.- Od dawna jesteś w Londynie? Znasz dobrze miasto? - niebieska czuła się trochę niepewnie w tej znajomości, ale głównie z powodu braku wiedzy na temat swojego towarzysza, nic szczególnego o sobie nie powiedział i Elanor nie była pewna tego ani jak układa mu się zycie ani jak na siebie zarabia ani co wpędziło go w takie załamanie.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-07, 20:47   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
To było jeszcze bardziej dziwniejsze. Nie mieć imienia... przecież każdy miał imię! Pamiętała, że w cyrku wybierano im pseudonimy, które miały pasować do ich osobowości. Jej nadano ksywkę Blue, bo zwykle ubierała się na niebiesko i łatwo zauważyć, że ten kolor dominował w jej osobie. A nieznajomy miał dość dziwny pseudonim i trudno powiedzieć z czym miał się on kojarzyć, jaka była jego geneza. Nic jej nie przychodziło do głowy.
- To może zostaniesz duchownym? - akurat coś tak dziwnego zaświtało jej w głowie gdy chłopak zdradził, że nie skupia się tak na świecie materialnym, chociaż nadal nie rozumiała jak można żyć bez pieniędzy, w obecnej rzeczywistości to było mało możliwe, nawet odrobina pieniędzy umożliwiała jakieś przetrwanie.
To co się dalej zdarzyło zaskoczyło ją. Przecież ten pies nie wydawał się agresywny, ale mimo to go ugryzł. Wstrzymała oddech, cofnęła się instynktownie o krok, ale pies równie szybko się wycofał. Blue spoglądała tylko od niego do chłopaka w niezrozumieniu.
- Jak... to się stało? - miała trochę niepewny głos, nie potrafiła nawet wytłumaczyć jak do tego doszło. - Hej, czekaj! - podbiegła do niego bliżej.- Może trzeba ci to zabandażować, bo... może wdać się w zakażenie. - jakoś nie wyobrażała sobie, żeby nieznajomy szedł jak gdyby nigdy nic przez ulicę z zakrwawioną ręką.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-06, 21:05   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Niebieska nie do końca rozumiała jak można radzić sobie bez pracy. Kraść? Tylko to jej przychodziło do głowy. Nawet jeśli to nie była taka formalna praca tylko coś czego nie dało się sklasyfikować to zawsze przynosiło dochód pozwalający później kupić coś do jedzenia czy przenocować gdzieś. Nie dostawało się nic za darmo. Na początku, jak Blue uczyła się życia w Londynie zdarzało się jej zmywać naczynia w pubach czy karczmach po nocy, żeby zarobić trochę, bo pieniądze z występów nie zawsze na wszystko starczyły. Teraz było trochę lepiej, chociaż w zimie nadal ciężko było o zarobek, ale jakoś dawała sobie radę.
- Ale... chyba nie będziesz kraść. - zerknęła na nieznajomego, niby to nie było takie złe jak ktoś był naprawdę zdesperowany, jednak lepiej chyba unikać aż takich rozwiązań.
Spojrzała na niego zdziwiona kiedy zadał kolejne pytanie. To było trochę dziwne, ten chłopak wydawał się naprawdę zagubiony w tym świecie.
- Mogę zostać, ale nawet nie wiem jak się nazywasz. - zauważyła.
Obok przechodziła dwójka rodziców z dzieckiem cieszącym się z czerwonego lizaka, którym wymachiwało w dłoni. Było lato, na ulicach Londynu było całkiem sporo osób. Ktoś z daleka zachęcał do kupna jakiejś gazety. Przywykła już do tego zgiełku i nie zwracała tak na niego uwagi. Bardziej jej wzrok przykuł przebiegający nieopodal pies o trzech łapach. Widać, że bezpański, bo kto by chciał kulawego psa.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-05, 21:28   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Chłopak właściwie nie powiedział zbyt wiele i Blue nie do końca rozumiała w jaki sposób mu pomogła, ale jeśli to dla niego aż tyle znaczyło to w porządku. Zdawała sobie sprawę, że coś z nim musi być mocno nie tak, że chyba z jakiegoś powodu cierpi albo jest chory, ale nie do końca wiedziała jak tutaj reagować.
Szli ulicą właściwie nie wiadomo dokąd i po co, ot... taki spacer po prostu Akrobatka często przechadzała się po mieście, ale w pojedynkę, chociaż wciąż miała wrażenie, że nie zna Londynu za dobrze. Było tu wiele drobnych uliczek i kryjówek.
- Wiesz, żeby zdobyć przyjaciół trzeba kogoś lepiej poznać. - odpowiedziała mu, sama tęskniąc za swoją cyrkową trupą, ale wciąż miała nadzieję, że kiedyś ich odnajdzie albo natknie się na kogoś kto wie gdzie oni mogą się teraz znajdować.
Ludzie mijali ich, szli dalej pogrążeni rozmową albo sprawami życia codziennego. Życie toczyły się nadal, wszyscy w nim brali udział.
- To co chcesz robić w życiu? - banalne pytanie, ale skoro nieznajomy jest bezdomny, to niebieska zakładała, że pewnie nie ma też pracy, a bez zarobku będzie mu naprawdę ciężko o przetrwanie w tej ciężkiej rzeczywistości. Tutaj każdy walczył o pieniądze, o to żeby mieć chociaż na nocleg i wyżywienie.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-04, 21:44   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Nadal nie wiedziała co ten chłopak ma na myśli i dlaczego się tak zachowuje. Może po prostu był zagubiony albo był w trudnej sytuacji. Elanor wciąż przyglądała mu się ze zdziwieniem, jednak gdy zaproponował spacer zgodziła się na to skinięciem głowy. Właściwie sama nie rozumiała dlaczego, bo... nie znała go i wydawał się trochę podejrzany, na swój sposób.
- Ala jaka pomoc? - zapytała tylko z niezrozumieniem, spoglądając na niego pytająco i wciąż pogryzając babeczkę, w zasadzie bardziej wyglądało na to, że to on jej pomagał, a nie ona jemu.- Ah, jesteś bezdomny. - wyrwało się jej, bo chyba to musiało stanowić rozwiązanie tej zagadki.- Ale wiesz, to nie jest powód, żeby się załamywać. Tu w Londynie wiele osób nie ma domu, nawet małe dzieci muszą często sobie same radzić. Jeśli cie to jakoś pocieszy, to ja też nie mam tak naprawdę domu. - wzruszyła ramionami, dla niej nie było to nic nowego, bo nawet gdy była jeszcze cyrkowcem pracującym w cyrku to przecież było normalne, że przemieszczali się z miejsca na miejsce i nigdzie nie zagrzali zbyt dużo czasu.- Hm? - spojrzała na niego pytająco, oblizała krem z warg i dokończyła babeczkę, nie wiedziała czemu nieznajomy tak się zachowuje i czy ta jego próba spoufalania się nie skończy się dla niej źle, ale jeszcze nie widziała żadnego konkretnego powodu, żeby uciekać.
A może to ktoś komu nie można ufać? W tym mieście łatwo o zbrodnie, chociaż Elanor nie widziała żadnej przyczyny, dla której mogłaby się stać ofiarą. Była tylko zwykłą, przeciętną akrobatką zarabiającą swoimi umiejętnościami na ulicy.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-03, 21:06   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Niebieska przechyliła trochę głowę w bok ze zdziwieniem, gdy usłyszała taką odpowiedź nieznajomego. Było to na pewno dość nietypowe i dawno nie spotkała się z kimś kto utrzymywałby taką formę wypowiedzi. Występując na ulicach zauważyła oczywiście, że ton w jakim wypowiadają swoje słowa arystokraci, ich dobór słów i maniera różni się od sposobu formułowania wypowiedzi przez biedniejsze warstwy społeczne, ale tutaj nawet nie o to chodziło. To było coś innego.
- Jesteś chory? - zapytała spoglądając ze zdziwieniem na tego chłopaka, który naprawdę dziwnie się zachowywał.- Może... powinieneś się udać do szpitala? - zasugerowała, zauważając, że inni ludzie zaczynają się trochę dziwnie im przyglądać. - Emm... - zaczęła się trochę rozglądać po stolikach, może wśród klientów cukierni jest jakiś lekarz, bo ona wiedzy medycznej nie miała, a słowa tego nieznajomego jak i jego zachowanie świadczyły, że może być czymś zamroczony.
Ale nikt nie kwapił się do pomocy i Blue pojęcia nie miała jak w takiej sytuacji postąpić, więc pobiegła za nim i oddała mu te pieniądze.
- Ale ja nie potrzebuje pieniędzy, potrafię na siebie zarobić. - już od jakiegoś czasu zarabiała występami na ulicy, więc nie było tak źle.- Musisz być naprawdę chory... może odprowadzić cie do szpitala? - zaproponowała i zabrała się za wcinanie tej babeczki, którą dostała od nieznajomego.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-02, 21:25   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Niebieska zajadała się kupioną słodyczą i trzeba przyznać, że bardzo jej smakowała. Rzadko pozwalała sobie na słodycze, zwykle nie było ją na to stać, bo występując na ulicy ze swoimi akrobatycznymi pokazami nie zarabiała dużo, a trzeba było przecież też opłacić jakiś nocleg i jedzenie, czasem trzeba było kupić nowe ubrania albo cieplejszy płaszcz na zimę. Akrobatka nie miała swojego domu, więc żyła z dnia na dzień.
Tak się zajęła tą babeczką, że dopiero po chwili zauważyła chłopaka, który kupił taki sam smakołyk. Już miała mu powiedzieć smacznego, ale niespodziewanie również dla niej nieznajomy postanowił oddać jej babeczkę. Spojrzała na niego ze zdziwieniem, akurat skończyła już swój przysmak i nawet miała ochotę na następny, ale nie rozumiała dlaczego ten ktoś tak zwyczajnie oddał jej to kremowe ciacho.
Podeszła więc do niego.
- Przepraszam, ale... dlaczego oddałeś mi babeczkę. Nie masz na nią ochoty? - Elanor była trochę nieśmiała w kontaktach z obcymi, ale ten nieznajomy wydawał się jej jakiś dziwny, taki dość nietypowy, a na pewno nietypowe było jego zachowanie i to, że stał tak z boku, trzymając się z dala od innych gości cukierni.
  Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Elanor Blue

Odpowiedzi: 170
Wyświetleń: 10072

PostForum: Centrum   Wysłany: 2017-11-01, 20:32   Temat: Cukiernia Kremowa Róża
Akrobatka spacerowała sobie ulicami Londynu. Był całkiem ładny dzień, chociaż tutaj pogoda tak szybko się zmieniała, że nic dziwnego gdyby nagle naszła chmura i z tego zrobiła się burza. Elanor dała już dzisiaj kilka pokazów, zarabiając w ten sposób trochę pieniędzy. Jej występy cyrkowe nie były spektakularne, bo i zaawansowanego sprzętu nie miała, nie była też wyposażona w dodatkowe elementy na wykonywanie bardziej rozbudowanych figur, ale jakoś sobie radziła. Czasem przespacerowała się po linie rozwieszonej między budynkami, czasem zrobiła kilka fikołków. Było całkiem znośnie.
Dzisiaj udało się jej zarobić trochę więcej, więc zebrała pieniążki i udała się do cukierni. Miała ochotę na coś słodkiego, dawno nie jadła żadnych łakoci.
Zapach słodyczy i wypieków był przyjemny, nawet chętnie nabrała głębszego oddechu. Zaczęła się rozglądać po oferowanych przysmakach i w końcu wybrała dla siebie kremową babeczkę. Jak tylko zapłaciła, zabrała się od razu za wcinanie tego ciacha. Trafiła się jej bardzo smaczne sztuka, więc nic dziwnego, że przy tym się uśmiechała, a nawet oblizywała łakomie wargi z resztek kremu.
  Temat: Okoliczne wysypisko
Elanor Blue

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 682

PostForum: Event - Szatański Pies   Wysłany: 2017-05-21, 15:45   Temat: Okoliczne wysypisko
Niebieska odczuła trochę ulgi. Chociaż trudno tak mówić biorąc pod uwagę, że wszędzie wokół szaleje ogień. Robiło się jej duszno, gorąco, zakaszlała parę razy, przysłaniając zaraz usta dłonią. Nie wiedziała czy ten sposób na "wychowanie" stosowany przez Nancy zadziała, nie do końca potrafiła pojąć czy ten mężczyzna jest tym szatańskim psem, czy w ogóle ma z nim coś wspólnego, ale nie czas na takie rozmyślania. Nieznajomy pomimo odniesionej rany zdołał się jakoś pozbierać i gdzieś im czmychnął. Czy będzie dalej zagrażał mieszkańcom tych okolic? Trudno powiedzieć. W każdym razie, słychać już było ludzi, którzy na pewno zamierzają ugasić ten ogień, żeby ratować swoje domostwa.
- Chodźmy stąd.- zwróciła się do innych znowu przysłaniając usta dłonią, bo od tego dymu naprawdę robiło się słabo, a potem skierowała się dostępnym przejściem w stronę kamienic i gdy już stanęła na brzegu, spoglądając z bezpiecznej odległości na pożar, odetchnęła z ulgą.
- To... do zobaczenia. - zwróciła sie do pozostałych i udała do miasta.
zt.
 
Strona 1 z 14
Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG

























Silver Baner

Vampire Diaries











SnM: Naruto PBF



Luciferum zaprasza!





Ningyo

On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 0,72 sekundy. Zapytań do SQL: 16