Witajcie w Anglii pod koniec XIX wieku, we wspaniałej choć zarazem mrocznej i zagadkowej epoce wiktoriańskiej. Mnożą się tajemnicze przestępstwa nad którymi Scotland Yard załamuje bezradnie ręce. Londyn staje się polem kryminalnych rozgrywek i zbrodni mrożących krew w żyłach. Zaniepokojona Królowa Wiktoria uruchamia wszystkie swoje siły do tego by zwalczyć rosnącą przestępczość. Ten mroczny świat zamieszkują wspólnie z ludźmi: demony, które wykorzystując słabość człowieka zawierają kontrakty w zamian za dusze śmiertelników; anioły pragnące oczyścić plugawą ludzkość z grzechów; shinigami zaprowadzające porządek pośród problematycznych dusz, a także piekielnie zwierzęta o nieprzewidywalnej naturze. To wszystko dzieje się już poza wiedzą i poza wzrokiem zwykłych ludzi, jednak ma na ich życie ogromny wpływ. Przetrwanie w tym świecie jest prawdziwym wyzwaniem, które może okazać się przygodą na śmierć i życie.
► Login = imię i nazwisko postaci bądź tylko imię (jeśli nie ma nazwiska).
► Ukazał się nowy The Times.




POSZUKIWANIA
► Albert poszukuje przyrodniej siostry.
► Czarny Szermierz, Afuro Aphrodi Terumi i Zeno Hen poszukują różnych relacji.
► Wasil poszukuje ochotnika do sesji.
► Mark poszukuje przyjaznej duszyczki.

Listopad 1889r.
Deszcz, pochmurne niebo i porywiste wiatry będą towarzyszyć nam niemal codziennie. Temperatura będzie wynosić maksymalnie 7'C w dzień, w nocy zaś 2'C.
Znalezionych wyników: 234
Black Butler Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: SWATANIE
Elanor Blue

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń: 1585

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-05-01, 20:51   Temat: SWATANIE
Olgierd!XD
  Temat: Ostatnia literka
Elanor Blue

Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2371

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-03-15, 16:08   Temat: Ostatnia literka
Ankieter
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-03-01, 20:57   Temat: Wioska
- Więc... powodzenia na nowej drodze życia. - zwróciła się do niech Elanor, bo naprawdę życzyła im dobrze, a Zielona Czarownica przecież uratowała jej życie po tym jak niebieska wybrała się z pozostałymi w las na poszukiwanie wilkołaków.
Zadanie zostało wykonane, w powietrzu unosiła się chmura dymu, bo wioskę ogarniały płomienie. Może jednak część ludzi stamtąd przeżyje i będzie prowadziła normalne życie, a nie tak cały czas tkwiąc w oszustwie. Westchnęła cicho.
- Na mnie pora, do zobaczenia! - pomachała pozostałym, a potem oddaliła się w stronę jednej ze ścieżek.
Tam z tego co pamiętała znajdował się skrót prowadzący prosto do miasta, a może po drodze złapie jeszcze jakąś dorożkę, która zechce ją tam podwieźć? Wolała wrócić do Londynu, bo w mieście miała większe szanse na zarobek, a na wsiach raczej mało osób będzie chętnych do oglądania pokazów akrobatycznych.
zt.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-27, 20:59   Temat: Wioska
Elanor domyślała się, że Zielona Czarownica musi czuć się strasznie oszukana. Nic dziwnego. Szkoda jej było, tym bardziej, że okazała sie osobą bardzo w porządku w stosunku do nich i poza tym cały czas dbała o wioskę i starała się ją chronić. To ludzie zawiedli.
Niebieska poczuła gorąc. Było coraz goręcej. Nie wiedziała też czy starczy jej sił, żeby biegnąć taki kawałek drogi, ale miała nadzieję, że jakoś wytrzyma. Cały czas powtarzała sobie w myślach, że to przecież nie jest tak daleko, że da radę, że musi sobie poradzić. Na chwilę tylko przystanęła gdy Zielona Czarownica potknęła się, ale gdy jej lokal ją złapał, znów ruszyła biegiem
- To co teraz zrobisz? Poradzisz sobie? - zapytała.
Odnalezienie się w nowym miejscu na pewno będzie dla niej trudne, ale z drugiej strony nadszedł na to w końcu właściwy czas.
Już byli blisko, jeszcze trochę i miną całkiem ten las, zostawią wioskę daleko w tyle i będą wolni od tego zagrożenia. Już coraz ciężej oddychała z tego zmęczenia, ale musiała przebiec jeszcze kawałek.
- A... pozostali? - miała wrażenie, że Nancy i ten drugi pan zniknęli im z oczu jakiś czas temu.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-26, 09:42   Temat: Wioska
Wreszcie wydostali się na powietrze. Dołączyła do nich jeszcze Lily. To chyba dobrze. Tym bardziej, że Elanor nie czuła się zbyt pewnie w tym towarzystwie. Od strony tylnego wyjścia nie było żadnych podejrzanych przebierańców, którzy przybierali futra wilkołaków chcąc wzbudzić w nich strach i przerażenie. Akrobatka nadal czuła się troszkę osłabiona, ale na szczęście siły wróciły jej wystarczająco, żeby dać sobie radę. Początkowo myślała, ze może sobie nie poradzi, że będzie jej ciężko, ale myślenie o tym, że już wkrótce będą mogli opuścić te wioskę dodawało jej energii.
- Idziesz z nami? - zwróciła się do Zielonej Czarownicy.
Zastanawiała się co ta dziewczynka zrobi, w końcu ta wioska była jej domem, była miejscem, w którym się najlepiej czuła, wychowała i zapewne dorastała, a tutaj teraz okazało się, że wszyscy ją oszukali chcąc wykorzystać jej umiejętności.
Niebieskiej jednak nie trzeba było dwa razy powtarzać, bo ona sama chętnie już wyniosłaby się z tej osady, więc gdy tylko znaleźli się obok składu na drewno, padła szybka decyzja, że uciekają z tej wioski, zebrała w sobie wszystkie siły i ruszyła biegiem. Musieli minąć las, przedrzeć się przez ten przesmyk, a potem pewnie będzie już dobrze. Taką miała nadzieję i wierzyła, że to się musi udać.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-25, 16:25   Temat: Wioska
Niebieska nie wiedziała co o tym wszystkim sądzić. Znaleźli się w trudnej sytuacji, ale gdy Nancy zaczęła demaskować wilkołaki, przekonali się przynajmniej z kim mieli cały czas do czynienia. To nie były potwory, tylko zwykli przebierańcy, którzy wykorzystali dobry motyw, do tego, żeby stworzyć iluzję wioski zniewolonej przez prawdziwe bestie. Następne wilkołaki ruszyły na nich, ten nieznajomy chłopak jakoś rozerwał jednego, ale... ale...
- To był człowiek... - wyszeptała zszokowana takim czynem, bo przecież... jak można tak... zabić człowieka, tak bez wahania, jak można... dobrze, że Nicholas zatrzasnął drzwi bo chyba nie wyszłaby z tego szoku. - Tak, pośpieszmy się. - teraz nie pozostawało im nic innego jak liczyć na to, że Zielona Czarownica im pomoże, ale ta dziewczynka już po chwili wydawała się zdeterminowana do dalszego działania.
Niebieska ruszyła za nią, jeszcze chwilę oglądając się na tył, bo Nancy i pozostali zostali na zewnątrz, ale miała nadzieję, że jakoś jednak dadzą sobie radę. Wydawali się biegli w sztuce walki.
A potem zeszli do jakiegoś podziemnego korytarza, to wyglądało coś jak piwnice i przemieszczali się nim aż do wyjścia na powietrze. Nie wiedziała jakim sposobem ten jasnowłosy chłopak znalazł się znów obok nich, ale z przestrachem odsunęła się na drugą stronę. Nie wiedziała kogo jeszcze będzie chciał zabić. Dobrze, że tu nie było wilkołaków, przynajmniej udało im się uniknąć konfrontacji z nimi.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-23, 22:50   Temat: Wioska
Elanor sama nie wiedziała co o tym wszystkim sądzić. Doszła do siebie już na tyle, że mogła spokojnie przyglądać się rozwojowi sytuacji z boku. Czuła jeszcze osłabienie, na szczęście z każdą chwilą było coraz lepiej. Tez jednak, słysząc te historię nie mogła w to wszystko uwierzyć. Czyli ten potwór, którego widziała w lesie, jak i obecne tu wilkołaki to byli tylko przebraniu ludzie? I wszystko z tego powodu, że Zielona Czarownica miała talent do sporządzania substancji szczególnego rodzaju? To się wydawało jej dziwne. Przyglądała się temu wszystkiemu ze zdziwieniem, nie wychodząc jednak z rezydencji Zielonej Czarownicy. Kiedy zerknęła na nią ta dziewczynka też sprawiała wrażenie zszokowanej czyli nie miała o niczym pojęcia i naprawdę wierzyła w to, że jest czarownicą i chroni ludzi przed wilkołakami. Było jej trochę szkoda, bo wydawała się uczciwą osobą i na pewno nie chciała źle, w przeciwieństwie do tej szurniętej staruszki, która miała bardzo groźne zapędy.
- Hej... wszystko będzie dobrze. - zwróciła się do niej, bo nie wiedziała jak inaczej powinna pocieszyć Zieloną Czarownicę, wiedziała jednak, że z tym czego się tutaj dowiedzieli trudno jej będzie się pogodzić.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-22, 20:57   Temat: Wioska
Niebieska czuła się trochę niezorientowana w tej sytuacji. W końcu dopiero co doszła do siebie i nie bardzo wiedziała co się przez ten czas działo. Tylko trochę kojarzyła co wtedy przeżywała, ale to było jak przez mglę. Nie bardzo też czuła się na siłach, ale gdy rozprostowała nogi, z ulgą poczuła, że ustanie na nich nie jest wcale aż tak ciężkie. Ślady po klątwie znikały, to wracała jej i energia.
- Nic mi nie jest. - odpowiedziała, pozwalając sobie sprawdzić puls przez jednego chłopaka.- Poza tym... - wpatrzyła się w tą staruszkę, która z perspektywy niebieskiej wyglądała trochę demonicznie.- tu się dzieje coś poważnego. - nie trzeba było być ekspertem, żeby to dostrzec, a dziewczyna jeszcze bardziej zdziwiła się gdy za staruszką przed domkiem, zobaczyła cały szereg wilkołaków.- To właśnie takiego widziałam w lesie! - do tej pory na pewno trudno było uwierzyć jej, że widziała tak wyglądającego stwora, ale teraz była pewna, że to żadne urojenia, żadne halucynacje i rzeczywiście widziała na własne oczy tą bestię.
Elanor jednak nie wiedziała co robić, było tu trochę tych wilkołaków, podeszła bliżej wyjścia, ale chyba nie miała odwagi wychodzić na przeciwko nim. Trochę się bała, a na dodatek... jeśli ta miazma znowu zaatakuje? Co wtedy?
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-21, 13:28   Temat: Wioska
Zaczynała powoli wracać do świadomości, przynajmniej po tym jak ją wyłowiono z wody i wreszcie zaczęła orientować się mniej więcej w tym co się dzieje. Zakasłała jeszcze kilka razy, podnosząc nieco rękę w górę, żeby przysłonić sobie usta. Wtedy dotarły do niej słowa Nicholasa, bo najwyraźniej na jego rękach się teraz znajdowała.
- Żyję. - odpowiedziała cicho.
Jak uchylił oczy, dostrzegła, że bąble na jej skórze zaczynają maleć, znika też zaczerwienienie, które wcześniej wyglądało bardzo niepokojąco. Nadal nie czuła się w pełni sił, ale przynajmniej nie była już w stanie zagrożenia życia. Bo wtedy miała wrażenie, że jest z nią naprawdę kiepsko i być może czas już się żegnać ze światem. Na szczęście została uratowana.
- Umm... - skrępowała się trochę tym, że znalazła się u iluzjonisty na rękach, więc zsunęła się z nich, stając z wahaniem na podłodze. Zaczynało być jej trochę zimno.
- Dziękuję... uratowałaś mnie. - zwróciła się do Zielonej Czarownicy.- A co z Lily?
Trochę głupio, że oni się tak wymknęli, a z tej dziewczynki nie była zła osoba. To był ktoś kto ją ocalił, a oni wywinęli jej taki numer.
Obejrzała się w stronę przybyłeś do rezydencji staruszki, bo w obecnym stanie naprawdę nie orientowała się czy to jest ktoś kogo znają i z kim mieli już do czynienia czy może nie.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-20, 16:40   Temat: Wioska
Niespodziewanie poczuła dużo wody. Mnóstwo wody. Nie mogła złapać oddechu, instynktownie wstrzymała oddychanie, próbując jakoś się bronić przed wodą, która wdzierała się wszędzie, moczyła całe jej ubranie. Ale nie miała na to wpływu, nie miała siły nawet się poruszyć, spróbować wypłynąć na powierzchnię. Słyszała jakieś głosy, było kilka głosów, ale nie wiedziała już do kogo należą. Wydawało się jej, że jej świadomość coraz bardziej odpływa, coraz bardziej oddala się od rzeczywistości. Nie wiedziała jak długo wytrzyma bez oddechu, ale nie miała płuc ze stali. Miała wrażenie, że w środku zaczyna ją boleć. Coraz bardziej i to był coraz mocniej rozrywający ból. Prawie się zakrztusiła. W końcu wszystko jakby ustało, coś ją pociągnęło i wyjęło z tej wody. Łapczywie zaciągnęła się powietrzem aż się zachłysnęła i chwilę kasłała, ale oprócz tego nie wiedziała co się dzieje. Zgubiła swoją orientację gdzie jest, z kim jest, co tutaj robi. Czuła jak cała woda z niej spływa, skapuje, ale nadal nie miała zbyt dużo sił. Była zmęczona tym wszystkim, tym co musiała przeżyć i swoją walką o przetrwanie. Była zupełnie bez sił, prawie jak lalka bezwładna.
  Temat: Wioska
Elanor Blue

Odpowiedzi: 123
Wyświetleń: 6148

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-18, 22:47   Temat: Wioska
Przez chwilę miała wrażenie, że zupełnie traci przytomność. Niestety, zupełnie nie miała pojęci co się dalej dzieje. Wiedziała tylko, że doszli pod dom Zielonej Czarownicy i że ona chyba jej pomoże. Chyba będzie znała lekarstwo na tą klątwę, bo jak nie to już po niej. Blue tylko zwinęła się w kłębek, nie czuła teraz nawet tego, że jest niesiona przez Nicholasa, ale na pewno jak uda się jej z tego wyjść to będzie mu wdzięczna za pomoc. Sama nie dałaby rady, tym bardziej, że czuła się i wyglądała okropnie. Całe jej ciało pokrywały te paskudne bąble, choroba rozprzestrzeniała się bardzo szybko i bardzo źle na nią działała.
Skutkiem tego niebieska nie była w stanie nic powiedzieć i nic zrobić, musiała się poddać temu co robili pozostali, nie miała już na to wpływu. Pozostawało jej walczyć o to, żeby miała jak oddychać i żeby nie pozwolić sobie za bardzo odpłynąć. Wszystko wydawało się jej jak z pograniczy jawy i snu, nie do końca wiedziała czy to rzeczywistość czy fikcja. Miała tylko nadzieję, że jest w dobrych rękach i nie wyniknie z tego nic gorszego, musiała zaufać tym ludziom i Zielonej Czarownicy, nie miała wyboru.
  Temat: Las
Elanor Blue

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1045

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-17, 21:23   Temat: Las
Nie czuła się najlepiej. Tak jakby słabła z każdą chwilą. Obraz jej się zamazywał i coraz bardziej nie orientowała się co się dzieje. Chciała wstać, coś jeszcze powiedzieć, ale usłyszała inne głosy. Zaczęły się jej mieszać, nie wiedziała już kto i co mówi, a potem poczuła jak ktoś ją podnosi z ziemi. Odetchnęła ciężej, ale cały czas starała się zachowywać przynajmniej minimalną świadomość. Nie chciała odpłynąć.
- Widziałam... wilkołaka. - odezwała się, chociaż głos miała przyciszony, nie miała też sił powiedzieć zbyt wiele, ale jednocześnie chciała, żeby wszyscy wiedzieli z jakim niebezpieczeństwem musiała się zetknąć... ta miazma, o której mówiła Zielona Czarownica, to wszystko musiało być prawdę i ta klątwa naprawdę istnieje.
Chyba była niesiona przez las, nie orientowała się nawet kiedy wyszli z tej puszczy, ledwo widziała na oczy, więc całe siły skupiła tylko na tym, żeby nie tracić przytomności, żeby zachować trzeźwość umysłu. Może ktoś będzie potrafił pomóc.
zt?
  Temat: Las
Elanor Blue

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1045

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-16, 16:20   Temat: Las
Może te łzy ją tak rozkojarzyły? Nagle straciła zupełnie orientację gdzie jest... była blisko pozostałych, ale kilka nieostrożnych kroków w jedną stronę i już przypadkiem zaczęła się od nich oddalać. Obok była chyba tylko Lily. I nagle przed jej oczami wyrósł wilkołak. Tak przynajmniej się jej wydawało. To był ogromny potwór. Zdążyła tylko pisnąć cicho, zakręciło się jej w głowie i straciła go z oczu. Zniknął jej z oczu nagle, a ona coraz bardziej traciła siły.
- Widziałam go... widziałam... - dostrzegła jak na jej rękach zaczęły pojawiać się bąble jeden po drugim.
Czy to znaczy, że dopadła ją klątwa? Że spotka ja los taki sam jak tych arystokratów, którzy umarli po spotkaniu wilkołaków? Nie miała pojęcia, ale czuła, ze nie ma dalej siły iść, więc usiadła po prostu na ziemi. Wpatrywała się ze zdziwieniem w te bąble, może to samo zniknie, może już zaraz nie będzie tego mieć. Potarła dłońmi o te bąble, ale nie znikały, a niebieska chciała tak bardzo się ich pozbyć. To musiała być ta klątwa, ale jak to powstrzymać teraz? Czy da się jeszcze coś zrobić? Chyba wpadała w coraz większą panikę.
  Temat: Las
Elanor Blue

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 1045

PostForum: Event - Czarownica   Wysłany: 2018-02-15, 09:35   Temat: Las
- Dorośli... - skwitowała wątpliwie na słowa Nancy, która zaraz ją wyprzedziła.
Elanor wcale nie była taka najmłodsza, chociaż czasem mogła na taką wyglądać przez charakteryzację i ubiór. Jej sceniczną rolą była niebieska akrobatka, więc dziewczyna dostosowywała się po prostu do tego na co lubiła patrzeć publiczność.
Blue ruszyła wraz z pozostałymi w kierunku lasu. Na wspomnienie o złowrogo nastawionych do nich kobietach, obejrzała się jeszcze w stronę osady.
- Nie widać, żeby nas goniły. - chociaż nie miała pewności co do tego czy jeszcze im nie przyjdzie się spotkać z tymi mieszkankami wioski, ale wolałaby, żeby następny raz był w bardziej pokojowej atmosferze.
W końcu weszli do lasu. Niebieska starała sie iść ostrożnie, rozglądać się cały czas na boki aż w końcu otarła policzki czując na nich coś mokrego.
- Woda? - zdziwiła się i nagle wpadło jej do głowy, że to mogą być jej własne łzy.- Co się dzieje? trochę się zdezorientowała, bo przecież wcale nie czuła się ani trochę smutna, zrozpaczona czy zdołowana, więc skąd u niej taka reakcja?
Przeszła jeszcze kawałek, spoglądając zaraz na bok.
  Temat: Skojarzenia
Elanor Blue

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 868

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-02-13, 17:09   Temat: Skojarzenia
Puder
 
Strona 1 z 16
Skocz do:  



Fairy Tail Path Magician



Bleach OtherWorld

Dragon Ball New Generation Reborn



Vampire Knight


Król Lew















Image and video hosting by TinyPic

Rainbow RPG



















Vampire Diaries





SnM: Naruto PBF





www.zmiennoksztaltni.wxv.pl











Eclipse



over-undertale




On-anime.pl



Projekt K7 M&A | http://k7.ubf.pl


Styl i grafika zedytowane przez Ciela Phantomhive. Uprasza się o nie kopiowanie.
Kuroshitsuji. Yana Toboso.
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 16